Nacomi, Mydło czarne | Najlepszy peeling enzymatyczny

Złuszczanie martwego naskórka jest bardzo ważnym elementem pielęgnacji mojej twarzy. Moja skóra lubi kaprysić i często pojawiają się na niej zaskórniaki. Ostatnio męczę się z wysypem na brodzie. Jestem fanką peelingów mechanicznych, ale żeby nie narobić sobie jeszcze większych szkód do głębszego oczyszczania stosuję teraz peelingi enzymatyczne. Moja skóra bardzo lubi kosmetyki z naturalnymi składami i kilka miesięcy temu moją uwagę przykuło Mydło czarne firmy Nacomi. Kupiłam je w drogerii Dayli, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła swoim asortymentem. Jeśli jesteście ciekawe jak mydło czarne sprawdza się w roli peelingu enzymatycznego, zapraszam na dalszą część postu. 

Mydło czarne


Od producenta


Mydło czarne produkowane jest ze zmiażdżonych oliwek i wody w Maroku. Działa jak peeling enzymatyczny. Złuszcza i oczyszcza skórę. Idealnie przygotowuje twarz i ciało do dalszej pielęgnacji. Polecane do stosowania przed zabiegami. 
Należy nabrać odrobinę mydła suchymi rękami a następnie zmydlić w dłoniach. Nałożyć cienką warstwę i odczekać około 10 minut. Na koniec wszystko zmyć wodą. 


mydło czarne


Moja opinia


Mydło czarne Nacomi zamknięte jest w odkręcanym słoiczku, które wykonane jest z przeźroczystego plastiku. Opakowanie jest solidnie zrobione i nie  ma możliwości żeby nam się nieoczekiwanie otworzyło.
Jego zapach przypomina mi zapach mydła Aleppo. Konsystencja mydła czarnego jest dość rzadka, dzięki czemu łatwo można wydobyć odpowiednią ilość kosmetyku na dłoń i rozetrzeć. Aplikacja kosmetyku na skórę też nie sprawia żadnych trudności.
Mydło czarne Nacomi używam zgodnie z zaleceniami producenta na około 10 minut. Uważam, aby ręce przy aplikacji były suche. Nigdy nie odczułam żadnego dyskomfortu w postaci pieczenia lub swędzenia skóry. Przy zmywaniu peelingu z twarzy musimy być bardzo ostrożni. Jeśli mydło dostanie się do naszych oczu będą  nas one bardzo szczypać. Już przy zmywaniu go z twarzy czuć, że skóra jest bardzo czysta, tak czysta, że aż "trzeszczy" oraz wyraźnie gładsza. Po osuszeniu ręcznikiem twarz jest lekko ściągnięta i konieczne jest posmarowanie jej kremem. Mam wrażenie, że krem znacznie szybciej się wtedy wchłania. Po użyciu mydła czarnego wszystkie stany zapalne i zaczerwienienia są łagodniejsze i mniej widoczne.


Mydło czarne

Jestem ciekawa, czy używałyście już kiedyś tego kosmetyku i jak się u Was sprawdził :)



Produkty Nacomi, które mogą Cię zainteresować:

Olej z dzikiej róży
Olej z nasion konopi indyjskiej
Copyright © 2016 Inspiracje dnia | Blog kosmetyczny , Blogger