TOP 5, czyli ulubieńcy września

TOP 5, czyli ulubieńcy września

Dzisiaj bardzo serdecznie zapraszam Was na ulubieńców września. Wybrałam 5 kosmetyków, które w tym miesiącu mnie zauroczyły. W moim zestawieniu znalazły się głównie kosmetyki pielęgnacyjne. Myślę, że tego typu posty będę publikować na koniec każdego miesiąca, ponieważ sama też bardzo lubię takie czytać.

Kosmetyczni ulubieńcy września

Wrześniowe nowości kosmetyczne

Wrześniowe nowości kosmetyczne

Wrzesień już powoli dobiega końca, więc nadszedł czas na wrześniowe nowości kosmetyczne. W tym miesiącu udało mi się wypełnić prawie cały mój jesienny plan zakupowy, który pokazywałam Wam tutaj. Jeśli jesteście ciekawe, co wpadło do mojego wrześniowego koszyka podczas zakupów zapraszam na dalszą część postu :)

haul zakupowy

Jesienna wishlista

Jesienna wishlista

Jesienna aura już coraz bardziej jest odczuwalna i w moim przypadku sprzyja to szperaniu w internecie i robieniu planów zakupowych. Dzisiaj zapraszam, więc Was na moją jesienną wishlistę. Znajduje się w niej tylko kilka kosmetyków, ponieważ mam jeszcze całkiem spore zapasy. Jednak myślę, że w ciągu najbliższych kilku miesiącyh znajdą się one w mojej kosmetyczce. 

Jesienna chciejlista

Technic, High lights - dobry i tani rozświetlacz do twarzy

Technic, High lights - dobry i tani rozświetlacz do twarzy

Rozświetlacz do twarzy już od jakiegoś czasu jest kosmetykiem, bez którego nie wyobrażam sobie mojego codziennego makijażu. Jako, że nie mam doświadczenia z tego typu produktami i jest to mój pierwszy rozświetlacz zdecydowałam się na High lights marki Technic. Zbiera on mnóstwo pozytywnych recenzji i  jest  bardzo tani (kosztuje ok. 12 zł), więc nie było możliwości, że będzę żałować wydanych pieniędzy. Myślę, że jeśli szukacie dobrego rozświetlacza, który nie zrójnuje Waszego portfela High lights może być dobrym wyborem. Nie wiem jednak jak z jego dostępnością w sklepach stacjonarnych, ale na pewno znajdziecie go w wielu sklepach internetowych i na allegro.

rozświetlacz do twarzy


Nacomi, Mydło czarne | Najlepszy peeling enzymatyczny

Nacomi, Mydło czarne | Najlepszy peeling enzymatyczny

Złuszczanie martwego naskórka jest bardzo ważnym elementem pielęgnacji mojej twarzy. Moja skóra lubi kaprysić i często pojawiają się na niej zaskórniaki. Ostatnio męczę się z wysypem na brodzie. Jestem fanką peelingów mechanicznych, ale żeby nie narobić sobie jeszcze większych szkód do głębszego oczyszczania stosuję teraz peelingi enzymatyczne. Moja skóra bardzo lubi kosmetyki z naturalnymi składami i kilka miesięcy temu moją uwagę przykuło Mydło czarne firmy Nacomi. Kupiłam je w drogerii Dayli, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła swoim asortymentem. Jeśli jesteście ciekawe jak mydło czarne sprawdza się w roli peelingu enzymatycznego, zapraszam na dalszą część postu. 

Mydło czarne


Od producenta


Mydło czarne produkowane jest ze zmiażdżonych oliwek i wody w Maroku. Działa jak peeling enzymatyczny. Złuszcza i oczyszcza skórę. Idealnie przygotowuje twarz i ciało do dalszej pielęgnacji. Polecane do stosowania przed zabiegami. 
Należy nabrać odrobinę mydła suchymi rękami a następnie zmydlić w dłoniach. Nałożyć cienką warstwę i odczekać około 10 minut. Na koniec wszystko zmyć wodą. 


mydło czarne


Moja opinia


Mydło czarne Nacomi zamknięte jest w odkręcanym słoiczku, które wykonane jest z przeźroczystego plastiku. Opakowanie jest solidnie zrobione i nie  ma możliwości żeby nam się nieoczekiwanie otworzyło.
Jego zapach przypomina mi zapach mydła Aleppo. Konsystencja mydła czarnego jest dość rzadka, dzięki czemu łatwo można wydobyć odpowiednią ilość kosmetyku na dłoń i rozetrzeć. Aplikacja kosmetyku na skórę też nie sprawia żadnych trudności.
Mydło czarne Nacomi używam zgodnie z zaleceniami producenta na około 10 minut. Uważam, aby ręce przy aplikacji były suche. Nigdy nie odczułam żadnego dyskomfortu w postaci pieczenia lub swędzenia skóry. Przy zmywaniu peelingu z twarzy musimy być bardzo ostrożni. Jeśli mydło dostanie się do naszych oczu będą  nas one bardzo szczypać. Już przy zmywaniu go z twarzy czuć, że skóra jest bardzo czysta, tak czysta, że aż "trzeszczy" oraz wyraźnie gładsza. Po osuszeniu ręcznikiem twarz jest lekko ściągnięta i konieczne jest posmarowanie jej kremem. Mam wrażenie, że krem znacznie szybciej się wtedy wchłania. Po użyciu mydła czarnego wszystkie stany zapalne i zaczerwienienia są łagodniejsze i mniej widoczne.


Mydło czarne

Jestem ciekawa, czy używałyście już kiedyś tego kosmetyku i jak się u Was sprawdził :)



Produkty Nacomi, które mogą Cię zainteresować:

Olej z dzikiej róży
Olej z nasion konopi indyjskiej
Przeczytane w sierpniu

Przeczytane w sierpniu

Dzisiaj nadszedł czas na książkowe podsumowanie ostatniego miesiąca. W sierpniu wszystkie książki przeczytałam na moim Kindle 7 Tuch, który pokazywałam Wam tutaj. Czytałam głównie literaturę kobiecą i bardzo polubiłam się z książkami Magdaleny Witkiewicz. Miałam też pierwsze spotkanie z twórczością Agnieszki Olejnik oraz Sofii Caspari.




Przemyślenia na temat moich włosów

Przemyślenia na temat moich włosów

Kilka dni temu przyjrzałam się dokładniej temu, co mam na głowie oraz porównałam obecny stan moich włosów z ich stanem z zeszłego roku, czyli jeszcze z okresu gorliwego zapuszczania. Niestety nie mam aktualnego zdjęcia moich włosów, ale poniżej możecie zobaczyć jak  wyglądały w lipcu tego roku w porównaniu ze zdjęciem z zeszłego roku (zdjęcie pochodzi z mojego profilu na wizażu, gdyż nie mam go już na laptopie). Włosy ścięłam w listopadzie, ponieważ zaczęły podobać mi się krótsze fryzury i zafundowałam sobie boba.



Wakacyjne nowości (nie tylko kosmetyczne)

Wakacyjne nowości (nie tylko kosmetyczne)

Lato już prawie dobiegło końca, chociaż ja po cichu liczę jeszcze na kilka ciepłych dni. W te wakacje udało mi się zrobić kilka razy zakupy, a  na początku września były moje urodziny, więc jedna z nowości jest prezentem, jaki dostałam. W zestawieniu znalazło się całkiem sporo kosmetyków, ale jest też coś dla ducha. Zacznijmy od kosmetyków.

Nowości

Isana Professional, Odżywka do włosów Color Shine

Isana Professional, Odżywka do włosów Color Shine

Odżywka do włosów jest nieodzownym elementem pielęgnacji moich włosów. Kiedyś nie używałam jej wcale, teraz od kilku lat nie wyobrażam sobie bez niej życia. Jedne sprawdzają się u mnie lepiej a inne gorzej, ale cały czas szukam swojego ideału. Teraz pod lupę wzięłam odżywkę do włosów farbowanych Isany, czy zbliżyła się, choć trochę do ideału? Opis producenta wskazuje na to, że powinna zdziałać cuda na moich włosach, ale  zobaczymy.


Isana odżywka do włosów

Cześć!

Mam na imię Martyna. Interesuję się kosmetykami, czytam dużo książek oraz od jakiegoś czasu polubiłam pieczenie ciast. Na moim blogu znajdziecie, więc posty dotyczące tych tematów oraz tego, co w między czasie mnie zainteresuje. Życzę miłej lektury :)
Copyright © 2016 Inspiracje dnia | Blog kosmetyczny , Blogger