Projekt denko | Grudzień i Styczeń


Mamy już początek miesiąca, więc czas na nowy projekt denko. W grudniu zużyłam dosłownie kilka produktów i dlatego postanowiłam połączyć go ze styczniem. Niestety zużywanie kosmetyków idzie mi nieco wolniej niż ich kupowanie :P Najprawdopodobniej następne denko również będzie z dwóch miesięcy.

Projekt denko | Grudzień i Styczeń

Projekt denko | Grudzień i Styczeń

Nivelazione, krem dermatologiczny na pękające pięty
Jeden z lepszych kremów do stóp jaki miałam i na pewno jeszcze do niego wrócę. Szybko się wchłania i pozostawia skórę cudownie gładką i nawilżoną. Co najważniejsze, przy regularnym stosowaniu naprawdę zauważyłam poprawę w stanie mojej skóry. Jeśli Wasze stopy są przesuszone i szorstkie powinnyście go wypróbować.

Isana Professional, Odżywka do włosów Color Shine
Dobra odżywka w rozsądnej cenie. Zadowalał mnie efekt jaki dawała na moich włosach, ale znam lepsze (również w rozsądnej cenie), więc do tej z Isany już nie wrócę. Jeśli chcecie dowiedzieć się o niej czegoś więcej tutaj znajdziecie jej recenzję.

Fa, Żel pod prysznic z balsamem do ciała 'Granat'
Od żelu pod prysznic oczekuję ładnego zapachu, dobrego mycia oraz nie wysuszania skóry. Ten spełnił wszystkie te warunki, ale nie miał 'tego czegoś' co sprawiłoby, że na pewno kupię kolejne opakowanie. Jest jeszcze tyle innych żeli pod prysznic o fajnych zapach do wypróbowania :)

Projekt denko | Grudzień i Styczeń

Sylveco, Tymiankowy żel do twarzy
Ideał. Ten żel to moje KWC. Chciałabym wypróbować jeszcze wersję rumiankową, ale do tymiankowej wrócę jeszcze nie jeden raz. Jeśli Was zainteresował tutaj możecie przeczytać więcej na temat jego działania.

GorVita, Żel aloesowy
Dopiero teraz widzę, że na blogu nie pojawiła się jego recenzja, ale na pewno jeszcze kiedyś o nim napiszę, bo zamierzam kupić kolejne opakowanie tego produktu. Za to pojawił się w ulubieńcach września (klik) oraz ulubieńcach roku (klik).

Peerfecta, Kojący płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu
Płynów micelarnych Perfecta używam regularnie od kilku lat i uważam, że są bardzo dobre. Ostatnio, za sprawą różowego micela Garniera moja miłość do nich troszkę osłabła. Tutaj znajdziecie recenzję tego produktu.

Projekt denko | Grudzień i Styczeń

Isana, intensywny krem do rąk, 5% Urea
Tego kremu chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Jest bardzo dobry i idealnie sprawdza się zimą. Ja stosuję go głównie podczas wieczornej pielęgnacji, ponieważ pozostawia na skórze lekki, tłusty film.

Emolium, Krem ochronny na wiatr i mróz
Ten krem znalazł się w rozczarowaniach roku (klik). Niestety mnie zapchał i został zużyty jako krem do rąk. Tutaj również się nie sprawdził, bo nie nawilżał. Cieszę się, że już go zużyłam :)

Balsam do paznokci 2x5
Ten balsam polecam każdemu kto ma problemy z paznokciami. Stosowany regularnie daje rewelacyjne efekty a paznokcie rosną jak na drożdżach. Tutaj możecie przeczytać jego recenzję.

Vipera, Zmiękczający żel do skórek
Kiepski. Bardzo słabo radził sobie z usuwaniem skórek wokół paznokci. Aktualnie omijam produkty tej firmy z daleka, ponieważ trafiło mi się od nich jeszcze kilka innych bubli.

CHI, Silk Infusion
Używam go od lat i nie zamienię go na żaden inny. Bardzo dobrze chroni moje końcówki przed rozdwajaniem. Cieszy mnie fakt, że jest coraz lepiej dostępny i już nie muszę zamawiać go przez internet (przesyłka czasami była droższa od samego kosmetyku).

A jak Wam idzie zużywanie kosmetyków? Znacie produkty z mojego denka?
Copyright © 2016 Inspiracje dnia | Blog kosmetyczny , Blogger