Piękna Jesienią #2 - ulubione szminki

W moim jesiennym makijażu usta schodzą na drugi plan, ale oczywiście o nich nie zapominam. Mam swoje trzy ulubione szminki, które namiętnie używam w tym okresie. O dwóch z nich mogłyście już przeczytać na moim blogu, natomiast jedna z nich to nowość i nie pokazywałam jej jeszcze na blogu.


Nowością w mojej kosmetyczce jest pomadka MAC o matowym wykończeniu w kolorze Velvet Teddy. Pomadki tej firmy skradły moje serce i pewnie skuszę się jeszcze na kilka innych odcieni. Ta ma różowo-brązowy kolor i idealnie pasuje do mojego jesiennego makijażu. Gdy zamawiałam ją on-line obawiałam się, że będzie zbyt brązowa, ale na szczęście jej kolor okazał się dokładnie taki jak chciałam. Pomadka podkreśla suche skórki oraz może wysuszać usta. Jest najtrwalsza z całej trójki. Na pewno doczeka się swojej recenzji na blogu.


Moim kolejnym jesiennym ulubieńcem jest Velvet Matte z Golden Rose, mogłyście już o niej przeczytać tutaj. Posiadam kolor nr 12, który jest zbliżony do mojego naturalnego koloru ust. Ma fajną kremową konsystencję dzięki której malowanie ust staje się niezwykle przyjemne. Pomadka z Golden Rose jest tylko odrobinę mniej trwała niż ta z MAC'a.


Ostatnią i zarazem najbardziej nawilżającą pomadką z całej trojki jest szminka marki Rimmel z serii Moisture Renew Lipstick w kolorze 180 Vintage Pink. Użycie jej nie wymaga nienagannego stanu ust, bo i tak będzie wyglądała pięknie. Jej odcień to niezwykłe połączenie różu i jagody. Zdecydowanie jest to najbardziej rzucający się w oczy kolor w moim zestawieniu. Na ustach wygląda przepięknie. Ma lekko błyszczące wykończenie i mam wrażenie, że optycznie powiększa moje usta. Pisałam o niej tutaj.


Od lewej: Golden Rose, Velvet Matte nr 12; MAC, Velvet Teddy;  Rimmel, Moisture Renew Lipstick 180 Vintage Pink

Jakie są Wasze ulubione pomadki na tą porę roku?
Copyright © 2016 Inspiracje dnia | Blog kosmetyczny , Blogger