Planeta Organica, Serum do twarzy z żeń-szeniem do skóry suchej i wrażliwej

Cześć Wszystkim!

Na żeń-szeniowe serum do twarzy marki Planeta Organica maiłam ochotę już od kilku ładnych lat. Ostatecznie kupiłam je wiosną zeszłego roku i wystarczyło mi ono na bardzo długo, bo dokładnie dwa dni temu wycisnęłam ostatnią kroplę z mojego opakowania. Z jego działania jestem bardzo zadowolona i liczę na to, że zaprocentuje ono na przyszłość.

Planeta Organica, Serum do twarzy z żeń-szeniem do skóry suchej i wrażliwej



Skład


 Aqua enriched with Panax Ginseng Root Oil * (oil ginseng), Lycium Barbarum Fruit Extract (ekctrakt Tibetan goji berries), Phyllanthus Emblica Fruit Oil * (Indian Oil amly), Asparagus Racemosus Root Extract * (extract of Shatavari), Euterpe Oleracea Fruit Oil ( acai berry oil), Oenothera Biennis (Evening Primrose) Oil * (evening primrose oil), Saccharide Jasminum Officinale (Jasmine) Flower / Leaf Extract (extract of jasmine tree), Carrageenan (Irish moss), Foeniculum Vulgare (Fennel) Oil (oil of fennel ), Ribes Nigrum (Black Currant) Seed Oil * (oil, black currant), Camellia Sinensis Leaf Oil (camellia oil), Santalum Album (Sandalwood) Oil (sandalwood oil), Myrtus Communis Oil * (myrtle oil), Rosa Centifolia Flower Oil * (oil of rose petals), Oryza Sativa (Rice) Bran Powder (rice bran), Elettaria Cardamomum Seed Extract (extract of cardamom), Echinacea Purpurea Extract (echinacea), Ginkgo Biloba Leaf Extract (Ginkgo biloba leaf extract), Iris Florentina Root Extract (extract iris), Salix Alba (Willow) Bark Extract (white willow bark extract), Curcuma Longa (Turmeric) Root Extract (extract of turmeric), Bambusa Vulgaris Extract (Bamboo Extract), Citrus Grandis (Grapefruit) Peel Oil (Grapefruit oil ), Citrus Aurantium Dulcis Peel Oil (orange oil), Pelargonium Graveolens Oil (geranium oil), Superoxide DismutaseN (plant enzyme), Tocopherol (Vitamin E), Hydrolyzed Vegetable Protein (hydrolyzed vegetable protein), Niacinamide (vitamin PP), Riboflavin ( Vitamin B2), Retinyl Palmitate (Vitamin A), Ascorbic Acid (Vitamin C), SqualaneNI, GlycerinN, Saccharide IsomerateNI, Sodium HyaluronateN (hyaluronic acid), Panthenol (pro-vitamin B5), AllantoinNI, Iron OxydesN, Potassium SorbateNI, Citric Acid.

Podoba mi się, że producent zamknął to serum w butelce z ciemnego szkła. To jest to czego brakuje mi w serum Bielendy, które obecnie używam. Na szczęście znajduje się ono w kartoniku ;)

Żeń-szeniowe serum ma rzadką konsystencję, rudawy kolor i przyjemny ziołowy zapach. Bardzo szybko się wchłania, a lepka warstwa, którą zostawia na twarzy znika naprawdę szybko.

Serum używałam głównie na noc razem z kremem do twarzy. Niestety stosowane solo prawie wcale nie nawilża, ale za to fajnie podbija działanie kremu. Zauważyłam, że wpłynęło ono bardzo pozytywnie na moją skórę, która stała się jędrniejsza a jej koloryt się poprawił.

Odrobinę tego serum wklepywałam również pod oczy i tutaj widzę największe efekty. Jakość mojej skóry w tym miejscu naprawdę się poprawiła, a drobne zmarszczki, ktore tam miałam zniknęły.

Żeń-szeniowe serum Planeta Orgaica kosztuje 35 zł, a jego pojemność to 50 ml. Dostępne jest również w wersji dla skóry tłustej i mieszanej.

Znacie to serum?
Copyright © 2016 Inspiracje dnia | Blog kosmetyczny , Blogger